Cosplayowanie Shuheia Hisagi w sumie nie jest trudne. Tak, jakbym był stworzony do tej postaci.
1. Strój. Hakama bez problemów, obecnie skończyłem przerabiać keikgoi, tak, żeby rękawów nie było, i spod keikogi wystawały białe rękawy dolnego stroju (żebym jeszcze pamiętał jak to pod spodem się nazywało
2. Włosy. Długość akurat,
3. Odznaka vice-captain. Robiona w drewnie, niedługo wypełnianie wgłębień na numer i symbol oddziału czarną farbą, i zamalowanie reszty jakąś złoto-podobną.
4.Zanpaktou. Żebym to ja problem z tym miał, to bym padł ze śmiechu. Wystarczy moje iaito.
5. Tatuaże i blizny dorobi się markerem w czasie transportu do Krakowa. Nie widzę z tym większego problemu.
6. Tabi przygotowane.
7.Hmm... rozmowy z osobami z sekcji, w celu wypożyczenia iaito dla innych z cosplayu. Najtrudniejsza część. Jeśli by się nie udało, to bym po prostu odpowiednio oprawił bokeny, i dorobił drewniane tsuby. Że się zarwie kilka nocy? E tam. Kocham robótki w drewnie.
8. Bilet do Krakowa. Trzeba kupić.
9. Wejściówka na con. Trzeba wykupić.
10.Nie zaspanie/nie spóźnienie się na pociąg. Trzeba upilnować.
Za niektóre rzeczy zapłacisz oddaną krwią, przelanym potem i ubabranymi łapkami. Efekt końcowy? Bezcenne. W przypadku wszystkich rzeczy, możesz poprosić Sila o próbę zrobienia
---
Kiriban dla
Devious Comments
--
Śmiech to Kurwa Zdrowie ^_^
punkt 4. - masz racje. Po jakiego kija utrudniać sobie życie? xDD
Acha... jeszcze mam prośbę co do mojego journala. Chodzi o ten tag...może skorzystasz? ^^" Ale jeśli nie masz ochoty to nie musisz go robić...
--
If you ever will hurt me, i will come back...
Buahahahaha xDDD
ガブリ シカ
--
Jest taki jeden Skarb na świecie, którego Ci nikt nie zabierze.
Skarb wart więcej niż wszystkie pieniądze czy różne rozrywki.
A na imię mu - Twój Talent...
--
Everyone loves Kyo
--
Don't let nobody tell you:
"You're live is OVER"
Be every color that you're
--
- Łatwo jest wygłaszać ostre przemówienia, szczególnie tym, którzy nie muszą ponosić za nie odpowiedzialności.
John F. Kennedy
--
- Łatwo jest wygłaszać ostre przemówienia, szczególnie tym, którzy nie muszą ponosić za nie odpowiedzialności.
John F. Kennedy
--
If you ever will hurt me, i will come back...
Buahahahaha xDDD
ガブリ シカ
Previous PageNext Page